



Cześć!
Nazywam się Krystian Karczyński, mam (prawie) 32 lata i mieszkam w Policach (to jest koło Szczecina).
Studiowałem i ukończyłem studia z matematyki na Politechnice Poznańskiej, ale – uwierz lub nie – zobaczyłem, że matematyka to coś fajnego dopiero na 4 roku studiów. Wtedy spotkałem się z czymś takim jak teoria gier, od niej zainteresowałem się probabilistyką (prawdopodobieństwo), zacząłem czytać różne fajne książki i polubiłem matematykę w całości.
Mniej więcej w tym czasie zacząłem naprawdę intensywnie udzielać korepetycji – w niektóre dni dawałem ich nawet 12 godzin dziennie (teraz jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić, ale tak było…). W międzyczasie przeprowadziłem się z Poznania do Szczecina, a potem do Polic, cały czas intensywnie udzielając korepetycji, po wiele godzin dziennie. Nauczyłem się w tych latach SPORO o tym, jak nauczać.
Któregoś dnia szczęśliwie natchniony postanowiłem przenieść się z moją wiedzą do wirtualnego świata Internetu i założyłem serwis z e-learningowymi Kursami:
A także bloga eTrapez, na którym znajdujesz się w tej chwili:
Zapraszam
Dzięki za to co robisz! Naprawdę jesteś najlepszym nauczycielem matematyki z jakim dotychczas się spotkałem. Właśnie jestem po bardzo udanym semestrze zakończonym świetnym wynikiem z egzaminu, i przez cały ten czas bazowałęm na Twoich kursach. Dzięki Tobie przekonałem się że matematyka może być przyjemna i łatwa. Mam nadzieję, że nadal będziesz pomagał studentom bo robisz to kapitalnie!!
Gdyby każdy tak nauczył matematyki , w kraju byśmy mieli dużo więcej naukowców …
Jestem zachwycona lekkością z jaką przekazuje pan wiedzę z matematyki. Bardzo się cieszę, że dla własnej przyjemności będę mogła poszerzać matematyczne horyzonty we właściwy sposób, tzn. rozumiejąc a nie tylko „wkuwając”. Pozdrawiam i fajnie , że jest pan od dzisiaj moim ulubionym wykładowcą
Witam. Kursy, które kupowałem dotychczas okazały się pomocną dłonią na studiach. Już na pierwszym kolokwium z liczb zespolonych, które poszło mi wyśmienicie podjąłem decyzję, że będę kupował kolejne kursy. Kupiłem już wszystkie ponieważ zrealizowaliśmy tematykę, które obejmują kursy z tej strony. Przerabialiśmy również szeregi (w tym Fouriera) – aktualnie równania różniczkowe. Kursy Pana Krystiana nie tylko zmotywowały mnie do nauki matematyki (bo jak tu nie uwierzyć w siebie kiedy wszystkie poprzednie kolokwia zostały zdane na super pozytywne oceny) oraz pokazały mi jak się należy skutecznie uczyć matematyki. Dzięki temu opanowałem szeregi Fouriera (do których jeszcze nie ma kursów ale myślę, że na pewno się pojawią – kwestia czasu) bo wiedziałem już jak to wszystko ugryźć. Sprawdziło się to co Pan Krystian powtarzał w kursach – warto dobrze opanować całki i pochodne bo dobrze opanowany materiał z tego zakresu procentuje na przyszłość. Pozdrawiam Pana Krystiana – duże brawa za profesjonalność
świetne kursy kupiłem juz trzy i dzięki nim za każdym razem zaliczyłem koła w pierwszym terminie. Bardzo dziękuje Panu za dotychczasową prace i z niecierpliwością czekam na kurs z całek wielokrotnych.
Gdyby każdy tak nauczył matematyki , w kraju byśmy mieli dużo więcej naukowców …
Bardzo Ci dziękuję, że w tak dostępny i prosty sposób tłumaczysz matematykę.
Nie będę się rozpisywać, ujmę to w kilku słowach. Pan sprawia, że nauka staje się przyjemna. Te kursy są rewelacyjne, gdyż wgłębiamy się w te wszystkie tematy, tłumaczy Pan bardzo elementarnie, w pierszych lekcjach nawet zwraca się Pan do nas jak do debili, ale bardzo dobrze. To jest dla wszyskich, którzy chcą zrozumieć. Bardzo Panu dziękuję.
Nie ma sprawy, dzięki za komentarz!
Nie bede pisać żadnych pochlebstw, matma to jednak matma, w sobote mam koło i ucze się właśnie z Pana strony, mam nadzieje, że się uda
Powodzenia!
[quote]
Któregoś dnia szczęśliwie natchniony postanowiłem przenieść się z moją wiedzą do wirtualnego świata Internetu i założyłem serwis z e-learningowymi Kursami:
[/quote]
I chwała Ci za to dobry człowieku! Każde liceum i szkoła wyższa powinna mieć kopie Pana osoby – wiedza, prostota przekazywania teorii i praktyczne podejście do tematu. Gdzie Pan był jak Pana nie było? Czy uczył Pan na jakieś uczelni/liceum? (w sumie za te pieniądze co proponują po 5 latach wyrzeczeń nie zdziwiłbym się jak nigdy Pan nigdzie nie uczył (w budżetówce)).
Dzięki za dobre słowo, trafił Pan w dziesiątkę, nigdy w życiu nie uczyłem nawet godziny w szkole
Od samego początku uczyłem tylko na korepetycjach, głównie pewnie dlatego, że bałem się uczyć dzieciaków w klasie
Jestem niesamowicie zadowolona z pańskich kursów! Rzeczy, z którymi miałam ogromne problemy, zaledwie po godzinie filmu, kilku przykładach, stały się nieziemsko proste i przyjemne
Muszę przyznać, że matematyka zaczyna sprawiać mi przyjemność. Życzyłabym sobie takich wykładowców/ćwiczeniowców jak Pan, na swojej uczelni – wtedy nie jeden student miałby łatwiej 

Dziękuję ślicznie za wszystko, życzę wielu sukcesów i satysfakcji!
Pozdrawiam gorąco
Geolożka z aghu
Również dziękuję, powodzenia!
To znowu ja, zamiast normalnych przykładów
Pani prof dała seme arctg, liczby e itd ale nie było aż tak źle, teraz trzeba tylko napisać całki na 14/20 i zaliczone
Hej! cieszymy się, że jesteś !!! Tylko proszę, nie znikaj nagle
Super, też się cieszę, że jestem
Nie planuję ucieczki, jestem od 2009 (a może nawet 2008, nie pamiętam dokładnie) i wiem jedno – zostaję na dłużej
aaa zapomniałam dodać… z algebry liniowej na koniec semestru 4.5
:D:D:D
Grautlacje!
Dzieki programowi zdalam egzamin z matmy na sghu co nie jest za latwe. Bardzo polecam wszystkim i zaluje ,ze nie ma takich ze statystyki .
Pozdrawiam
Gratuluję egzaminu i uczelni, za statystykę też się zabiorę, ale raczej nie zdążę w tym półroczu…
witaj! o Twocich kursach dowiedzialam sie od kolegi z roku studiuje mechatronike na 1 roku.. wiadomo 1 rok przejsciowy trzeba sie w wszysto wdrozyc, dostalam sie tam przypadkiem nigdy przedtem nie przykladalam sie do matematyki a z matury z matmy mialam 40% a u mnie na wydziale matematyka to był dla mnie kosmos odkad zaczelam uczyc sie z Twoimi kursami uwierzylam ze kazdy moze nauczyc sie matematyki teraz wierze w to ze odpowiednie podejscie i dobrze wytlumączony material daje sukces i musze powiedziec, ze jestem teraz po zaliczonych kolokwiach i czekam na ezamin, jestes wielki naprawde dajesz ludziom nadzieje w ich mozliwosci!!
Gratuluję kolokwium i powodzenia na egzaminie!
mistrzostwo. wszystko czego trzeba w prosty sposób. podziwiam i dzięki bo sama matmy na studiach nie ogarniam
Dzięki!
Kursy są MEEGA! Szkoda, że nie wszyscy wychodzą z założenia że nie trzeba używać super fachowego języka żeby dobrze nauczać. Czy planuje pan jakieś kursy z logiki?
Dzięki! Co do logiki to owszem, mam ją w planach, ale raczej w „bliżej nie określonej przyszłości”
Przez tyle lat edukacji miałem do czynienia z wieloma nauczycielami matematyki ale Ty jestes z nich najlepszy (no moze w podstawówce mogł Tobe dorównac Pan Mieczysław S. który równiez był rewelacyjny! ) pomogłes mi w 100% zrozumiec cały materiał ze studiów!! dzieki i pozdrawiam serdecznie
Dzięki, pozdrawiam!
Hm… co tu dużo gadać… Zbliża się kolokwium i co trzeba zrobić? Położyć się na łóżku z zeszytem, długopisem i laptopem. Włączyć kurs i jak to się mówi na PK: „Pogadać z Krystianem”. Następnie pójść na uczelnie, napisać kolosa na 4 albo 5 i mieć z głowy!
Cóż można jeszcze powiedzieć? Krystian na ministra edukacji!
Dzięki, ku chwale Ojczyzny, jak to mówią
Panie Krystianie, dzięki Tobie, kursom jakie zrobiłeś. Po prostu polubiłem matematykę! Od wielu lat to był mój najmniej lubiany przedmiot. Teraz na studiach po prostu uwielbiam ten przedmiot, z Twoich kursów bardzo dobrze zaliczyłem egzamin i kolokwia. Dzięki Tobie rozumiem wszystko i z uśmiechem na twarzy chodzę do tablicy na ćwiczeniach i rozwiązuje całki, szeregi, funkcje wielu zmiennych. Pozdrawiam z Białegostoku.
Super, cieszę się, pozdrawiam!
Aj szkoda , że wpadlam na pana kurs dopiero przy uczeniu się całek
U mnie na politechnice mówią , że każdy student , który zaliczył całki robił pana kursy inaczej się poprostu nie da
Smieszne jest to , że ucząc się z panem co chwile śmiałam się sma do siebie. Szczególnie jak chciałam napisać coś glupiego , a pan mnie uprzedzał mówił „Ale czasem nie napiszcie że… „
Dzięki, ale to po prostu ponadczasowa telepatia, nic wielkiego
Nie wiem, jakbym zaliczyła semestr z matematyki, gdyby mi znajoma nie powiedziała o pana kursach. Co prawda zaliczyłam po wielu bojach, bo (jak okazało się na sam koniec) pani doktor nie uznawała wykresów funkcji przy obliczaniu ekstremów lokalnych i punktów przegięcia.:) Ale najważniejsze, że już wiem, o co w tym chodziło i „jak to ugryźć”:)
Tak bywa, no ale gratuluję zaliczenia!
Po prostu genialna robota !!!!!!
Ten kurs to coś pięknego. Naprawdę świetnie Pan tłumaczy rzeczy, których na wykładzie czy ćwiczeniach zrozumieć nie jestem w stanie. Matematykę polubiłam w liceum, pomimo, że nie jestem specjalnie w tym kierunku uzdolniona – zwyczajnie nie nudzi mnie tak jak przedmioty humanistyczne (dopóki wszystko wychodzi, bo gdy przestaje pozostaje jedynie złość i frustracja), a teraz będąc na Politechnice Łódzkiej z Pana kursami wiele rzeczy staję się na pewno łatwiejszych do zrozumienia. Żałuję tylko, że troszeczkę wcześniej ich nie odnalazłam, bo mogłabym zaoszczędzić sobie chwil, gdy rwałam sobie włosy z głowy garściami próbując ogarnąć sama materiał. Życzę dalszych sukcesów i oczywiście mam nadzieję, że będzie Pan kontynuował e-learning w formie kursów.
Pozdrawiam!
Dzięki, świetnie, że lubi Pani matematykę, to bardzo ważne. Złość i frustracja, gdy nie wychodzi – w umiarze oczywiście – to świetnie motywatory do pracy
Trzeba po prostu gdzieś w środku mieć tą spokojną pewność, że na końcu na pewno wszystko się wyjaśni
Dziękuję za to, co robisz.