Kurs Całki Oznaczone, Niewłaściwe i Zastosowania Całek

Aktualnie w koszyku

Twój koszyk jest pusty

Całka Oznaczona 3 (demo)

Przykładowy fragment Lekcji 1 z Kursu (z wykorzystanie metody przez części):

Do obliczenia całki oznaczonej z prezentacji potrzebne Tobie będą:

Wzory na całki nieoznaczone

Wzory na pochodne funkcji

Wzory na logarytmy i granice

Korzystanie z materiałów wymaga instalacji darmowego odtwarzacza plików Flash w wersji 9 lub nowszej
Flash Player
Nie mam nic przeciwko, abyś wysłał link do tego filmiku znajomemu, umieścił go na swojej stronie internetowej, dodał do internetowego forum, lub serwisu społecznościowego.


kup_teraz

TRANSKRYPCJA prezentacji (UWAGA: Transkrypcja NIE JEST częścią materiałów Kursu)

int{1}{e}{xlnxdx}

Trzy kropki:

int{1}{e}{xlnxdx}=...

Liczę po staremu całkę nieoznaczoną:

int{}{}{xlnxdx}

Zobacz – wszystko właściwie po staremu się robi to co w nieoznaczonych. Jeszcze raz to powtórzę. A samo liczenie całki oznaczonej to jest malutki jeden dodatek do całki nieoznaczonej – że wstawiasz dwie liczby do wyniku. Tak? A tak to po staremu wszystko – przez części, podstawienie, wymierne, wszystko robisz po staremu to co się robiło w nieoznaczonych.

Dobra. Jak się robiło przez części? Robiło się taką tutaj…hmm…takie szersze pole sobie wydzielałeś:

Całka nieoznaczona przez części

Brałeś sobie coś za u i coś za v prim:

Całka nieoznaczona przez części z u i v prim

Tym razem nie tak sobie dowolnie jak przez podstawienie, tylko te u przemnożone przez v prim musiało dawać funkcję podcałkową. No to tu się narzuca, że do jednego koszyczka wrzucę x, a do drugiego lnx, i wrzucę tak, że tu wrzucę lnx, a tu x-sa:

Całka nieoznaczona przez części z u i v prim oznaczonymi

Czemu tak? Bo z tego: u=... się liczyło pochodną dalej, a z tego: v{prime}=... się liczyło całkę dalej, no i całkę z lnx-sa – mimo tego, że powinna wyglądać na prostą – nie ma, nie ma – przepraszam – w podstawowych wzorach na całki, ogólnie to jest oczywiście. Przez części się liczy nawiasem mówiąc. Natomiast całkę z x-sa bezproblemowo policzę, dlatego to wymusiło taki wybór. Tu: u=... lnx, a tu: v{prime}=... x idzie. To: u=lnx razy to: v{prime}=x pomnożone z powrotem da tą: xlnx funkcję podcałkową. To są wszystko powtórki czegoś, co powinieneś już wiedzieć.

Pochodna z lnx jeden przez x ze wzorów na pochodne, oczywiście jeżeli założyłem, że powinieneś mieć podstawy całek nieoznaczonych to już nawet nie mówiłem, że powinieneś pochodne umieć w ogóle. Nie ma dyskusji. To powienieś umieć. Pociecha taka, że, no… tu nie będą jakieś szczególnie trudne pochodne.

Całkę z x-sa, zapisywało się tak: v=, odczytujemy z podstawowego wzoru na całki, to jest jedna druga x kwadrat. Z tego pochodną: u=lnx z tego całkę: v{prime}=x:

Całka nieoznaczona przez części z wyliczonymi elementami

No i później cóż się robiło?

Mnożyło się najpierw to: u=lnx razy to v=1/2x^2. Pisało bez znaku całki i od razu już porządkowało, że tak powiem, kolejność. No nie, dokładnie kolejność w tym wyrażeniu. Najpierw idzie liczba, potem potęga, a na końcu wyrażenie z argumentem, czyli lnx, sinx, tego typu rzeczy idą na koniec. Dlatego tu tak zostało coś takiego (przy mnożeniu tego: lnx razy to: x):

=1/2{x^2}lnx

Później szedł minus – to bardzo ważne – z definicji i całka to: u{prime}=1/x razy to: v=1/2x^2:

=1/2{x^2}lnx-int{}{}{{1/x}{1/2x^2}dx}

Minus całka to: 1/x razy to: 1/2x^2. To: v{prime}=x się zauważ w ogóle nie bawi. W pierwszym kroku to: u=lnx razy to: v=1/2x^2. W drugim całka to: u{prime}=1/x razy to: v=1/2x^2. Tu: int{}{}{{1/x}{1/2x^2}dx} kolejności nie porzadkowałem. Zaraz uporządkuję.

To: 1/2{x^2}lnx już przepisuję ten ogon, będzie się wlekło do końca zadania ta pierwsza część zadania.

=1/2{x^2}lnx-int{}{}{{1/x}{1/2x^2}dx}=1/2{x^2}lnx

Jedna druga przed znak całki, prawda?

=1/2{x^2}lnx-int{}{}{{1/x}{x^2}dx}=1/2{x^2}lnx-1/2

A tu: int{}{}{{1/x}{x^2}dx} x i x kwadrat się skróci na krzyż i zostanie xdx.

=1/2{x^2}lnx-int{}{}{{1/x}{x^2}dx}=1/2{x^2}lnx-1/2int{}{}{xdx}

No i całka z xdx, powtórnie wykorzystuje elementarny, to już przepisuję: 1/2{x^2}lnx a tu: int{}{}{xdx} wykorzystuję elementarny wzór na całki. Całka z x dx to jest jedna druga x kwadrat.

1/2{x^2}lnx-1/2int{}{}{xdx}=1/2{x^2}lnx-1/2{1/2}x^2+C

Porządki. Jedna druga razy jedna druga to jest jedna czwarta x kwadrat:

1/2{x^2}lnx-1/2int{}{}{xdx}=1/2{x^2}lnx-1/4x^2+C

Podkreślam. To jest wynik całki nieoznaczonej.

Teraz się wracam do tych granic całkowania:

Funkcja pierwotna z całki oznaczonej

e no to znowu pamiętamy, no nie wiem już czy ze średniej, bo tak się program szybko zmienia, że nie wiem, czy to w średniej miałeś w ogóle… No, to jest stała matematyczna – e. Bardzo ważna. To jest pewna stała. No, ciężko to tak wymierzyć. Może tak samo ważna jak liczba pi. W każdym razie e to jest jakaś liczba, równa w przybliżeniu 2,7 do pierwszego miejsca po przecinku. Czyli trochę mniejsza od pi. No i to jest liczba. Traktujesz ją normalnie jak liczbę. No to wrzucamy. Najpierw za x-sa – pamiętamy – górna granica całkowania, czyli będzie coś takiego:

Funkcja pierwotna po wstawieniu górnej granicy całkowania

Minus dolna granica całkowania za x-sa, czyli będzie coś takiego:

Tu przydadzą się nam takie niby te, na takiej ściądze, malutkiej karteczce, wartości logarytmu. Logarytm naturalny z e, odczytujemy z nich, to jest 1. Czyli tu będzie jedna druga e kwadrat razy jeden, jedna druga e kwadrat minus jedna czwarta e kwadrat, czyli tak:

Funkcja pierwotna po wstawieniu obu granic całkowania

Nawias kwadratowy – zwróć uwagę – ten: [1/2{e^2}lne-1/4e^2] jest niepotrzebny, bo nic przed nim nie stoi. Jest tak jakby plus: +[1/2{e^2}lne-1/4e^2]. Czyli można go pominąć. Ja go piszę tak dla porządku. Żeby było tak graficznie czytelnie, żeby było widać, że wstawiam to: e, a później wstawiam to: 1. Tak naprawdę ten nawias – ten pierwszy – kwadratowy jest niepotrzebny. A ten drugi: [1/2{1^2}ln1-1/4{1^2}] już jest potrzebny. A czemu już ten: [1/2{1^2}ln1-1/4{1^2}] drugi jest potrzebny? Bo przed nim jest minus. Ten minus tu wpływa na całość – to co jest w nawiasie. Czyli ten drugi jest potrzebny, tak normalnie.

1/2{e^2}lne-1/4e^2-[1/2{1^2}ln1-1/4{1^2}]

Dobra, tu sobie pozwoliłem tak od razu policzyć w główce. Logarytm naturalny z jeden z tej takiej mini ściągawki, to jest zero, czyli ten cały składnik: 1/2{1^2}ln1 to jest zero, prawda? Bo jak coś zero, to coś razy zero to jest zero. Jeden do kwadratu to jest jeden, minus jedna czwarta razy jeden – minus jedna czwarta:

1/2{e^2}lne-1/4e^2-[1/2{1^2}ln1-1/4{1^2}]=1/2{e^2}-1/4e^2-[-1/4]

Jedna druga e do kwadratu minus jedna czwarta e do kwadratu to jest jedna czwarta e do kwadratu, bo jedna druga czegoś, minus jedna czwarta czegoś to są dwie czwarte minus jedna czwarta to jest jedna czwarta. Czy jakkolwiek to można zrozumieć, w każdym razie pół minus jedna czwarta to jest jedna czwarta, a tu: minus i minus to jest oczywiście plus jedna czwarta.

1/2{e^2}-1/4e^2-[-1/4]=1/4e^2+1/4

I podkreślam. Znowu mam wynik w takiej krzywej postaci. Ale to jest znowu jakaś konkretna liczba. Gdyby za e sobie wziąźć jakieś tam 2,7 z hakiem, bo wiadomo, że to jest niewymierna, razy jedna czwarta, plus jedna czwarta, bysmy doszli do jakiegoś wyniku. Tak? Nie przyzwyczajamy się tutaj do okrągłych liczb. Wychodzi coś takiego: 1/4e^2+1/4i to jest liczba i to jest dobrze.


kup_teraz